Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

28 marca 2014

Słów kilka na temat ,,Niektóre rzeczy są wieczne''


W lutym napisała do mnie pewna dziewczyna o imieniu Weronika. Nastolatka ta, ma koleżankę, która postanowiła spróbować swoich sił w pisaniu. Przyjaciółka jest jej imienniczką i prowadzi bloga ,,Niektóre rzeczy są wieczne'',  do którego przeczytania gorąco was zachęcam. A teraz kilka słów ode mnie, co sądzę na temat jej bloga. Trochę późno, ale w końcu jest.

O Weronice wiele nie powiem, jednak przekaże Wam to, co napisała mi jej przyjaciółka. Chodzi ona do 2 gimnazjum. Jednym z jej zainteresowań jest pisanie, aczkolwiek jest bardzo nieśmiała i do założenia bloga przekonałam, a właściwie zmusiłam ja.

Co pierwsze rzuciło mi się w oczy? Oczywiście wygląd bloga. Genialny szablon, który oddaje atmosferę, utrzymywaną przez rozdziały Weroniki. Przypadł mi do gustu i zachwycił na samym początku. Trzeba przyznać, że jednak blog to nie to samo co książka. W książce okładka może być beznadziejna, a zarazem skrywać świetną treść. W internecie szukamy czegoś co przykuje naszą uwagę. Zachwyci swoim pięknem. Dopiero potem zwracamy uwagę na teksty tam umieszczane. W tym przypadku i wygląd i treść to po prostu majstersztyk.

Trzeba zaznaczyć, że Weronika to bardzo młoda dziewczyna, a już widać, że jej styl pisania jest trochę wyrobiony. Nawet więcej niż trochę. Weronika ma swój styl, taki z jakim jeszcze nie spotkałem się na żadnym blogu tego typu. Szczerze mówiąc niektórzy debiutanccy autorzy powinni uczyć się pisania od tej dziewczyny. Jej pióro jest lekkie i zrozumiałe, choć czasami można wyłapać błędy językowe. 

W tym opowiadaniu stosowana jest narracja pierwszoosobowa. Sam za nią nie przepadam, bo według mnie to ciągłe powtarzanie ,,się'' jest trochę denerwujące. Jednakże w tej narracji łatwiej można oddać odczucia głównej bohaterki, co dodaje większej wartości dziełu. Choć sam zastosowałbym narrację trzecioosobową nie przeszkadza mi ona w ,,Niektóre rzeczy są wieczne''.

Podoba mi się to, że autorka nie dzieli opowieści na wielką ilość malutkich rozdzialików, tylko pisze długi rozdział, którym można się zaczytywać przez jakieś dziesięć minut. Bo wiadomo: Dobre książki pisze się długo, a czyta szybko. Podoba mi się też to, że Weronika systematycznie dodaje nowe posty, nie trzymając nas w niepewności. Wiemy kiedy doda ten i ten rozdział i wszystko gra. Za systematyczność autorce należy się wielki plus.

Weroniko, jeżeli to czytasz to mam dla Ciebie radę. Najwyższy czas wziąć się za siebie porządnie, zacząć pisać coś długiego i za kilka lat wysłać do wydawnictwa. Po twoich tekstach widać, że pisanie to twoja pasja. Rozwijaj ją coraz bardziej i bardziej, a w końcu cała praca wyda owoc w postaci wydanej książki. Tego Ci życzę, a Was, Drodzy Czytelnicy zapraszam do odwiedzenia bloga Weroniki, gdzie można przeczytać ,,Niektóre rzeczy są wieczne''. Wiadomo, początkujący zawsze popełniają gdzieś błędy i trzeba im na to zwracać uwagę. Dlatego przeczytajcie to co napisała Weronika i piszcie u niej w komentarzach co o tym sądzicie.


komentarze

  1. Dobrze, że młodzi ludzie mają taką pasję. Z chęcią zajrz na bloga młodej debiutantki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Baardzo dziękuje za recenzje mojego opowiadania, za poświęcony czas. Muszę przyznać, że liczyłam na mniej pochlebne opinie i bardzo zszokowały i ucieszyły mnie Twoje słowa. Jeszcze raz dziękuje z całego serca za poświęcony czas :)
    Pozdrawiam, Weronika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była dla mnie sama przyjemność czytać twoje opowiadanie :)

      Usuń
  3. Dziewczyna ma pasję. "Lubię to"! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajrzę na bloga tej dziewczyny. Wiecej - będę go obserwował! :) Mało jest dzisiaj takich ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpadłam na chwilę i sądzę, że jeszcze odwiedzę. Dziewczyna ma pomysł.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak znajdę wolną chwilę to na pewno zaglądnę na bloga Weroniki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, żeby moim uczniom tak się chciało pisać...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo się cieszę, że coraz więcej młodych ludzi odkrywa w sobie pasje pisania. Podziwiam ich za to i trzymam w kciuki, aby ich twórcza ,,kariera'' nabrała rozpędu.
    Blog Weroniki rzeczywiście jest nietuzinkowy i mam nadzieję, że szybko zyska rozgłos w blogowym świecie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wiadomość, że są młodzi ludzie chętni do czytania i pisania ;D Dzięki Tobie, Weronice przybędzie jeden obserwator więcej ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)