Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X
Uwaga! Blog nieaktualny. Stare teksty można czytać, jeśli kogoś interesują, ale po nowości zapraszam tu: poppapraniec.blogspot.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SQN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SQN. Pokaż wszystkie posty

1 sierpnia 2017

List z przyszłości dot. „Pyłu Ziemi" Rafała Cichowskiego!

Rafał Cichowski „Pył Ziemi”, SQN, Kraków 2017

W tajemniczych okolicznościach trafił do mnie ostatnio list, którego nadawcami są Ludzie z Przyszłości. I nie jest to bynajmniej żart! A ów list dotyczył książki Rafała Cichowskiego pt. „Pył Ziemi". Co zostało napisane dla wiadomości publicznej, przedstawiam poniżej. Całą resztę zachowam dla siebie... Tymczasem przypomnę opis interesującej nas wszystkich powieści: W XXIV wieku Ziemia umiera. W przestrzeń kosmiczną zostaje wystrzelony Yggdrasil, statek pokoleniowy, który ma zapewnić przetrwanie gatunkowi ludzkiemu. Ponad siedemset lat później para nieśmiertelnych istot, technologicznie pod​rasowanych Ziemian, wraca na błękitną planetę. Od powodzenia ich misji zależy ocalenie statku i wszystkich osób znajdujących się na pokładzie. Muszą odnaleźć tajemniczą Bibliotekę Snów, w której zapisano ogół wspomnień ludzkości. Czy misja Lilo i Reza powiedzie się?

11 maja 2017

Ludzkość to tylko pył we wszechświecie

Rafał Cichowski „Pył Ziemi”, SQN, Kraków 2017

W XXIV wieku Ziemia umiera. W przestrzeń kosmiczną zostaje wystrzelony Yggdrasil, statek pokoleniowy, który ma zapewnić przetrwanie gatunkowi ludzkiemu. Ponad siedemset lat później para nieśmiertelnych istot, technologicznie pod​rasowanych Ziemian, wraca na błękitną planetę. Od powodzenia ich misji zależy ocalenie statku i wszystkich osób znajdujących się na pokładzie. Muszą odnaleźć tajemniczą Bibliotekę Snów, w której zapisano ogół wspomnień ludzkości. Czy misja Lilo i Reza powiedzie się?

Największa zaletą powieści, za którą Cichowskiemu należą się głębokie pokłony do ziemi, jest kreacja świata przedstawionego – po prostu mistrzostwo. Autor z wielką dbałością o szczegóły stworzył bardzo frapującą wizję przyszłości ludzkości i wyposażył ją w równie intrygujący Yggdrasil, statek kosmiczny wybiegający daleko w przyszłość, jeśli chodzi o technologiczną budowę. To bardzo śmiały projekt, ale w science fiction wspaniałe jest właśnie to, że im coś jest różniejsze od teraźniejszych możliwości, tym bardziej przykuwa uwagę czytelnika. I w całej swojej misternej kreacji świata autor dba o to, by całość trzymała się ram logiki. W tym przypadku nie sposób zgodzić się z wypowiedzią Mateusza Ucińskiego, który pisze: „Obojętnie, jakie są czasy, i jakie panują ustroje, jedno pozostaje niezmienne – bardzo wysoki poziom polskiej fantastyki”. I „Pył Ziemi” jest tego potwierdzeniem.