Autor: Jolanta Kosowska
Tytuł: Deja vu
Wydawca: Novae res
Rafał wraca po paru latach emigracji do Polski i próbuje na nowo odnaleźć się w obcej mu rzeczywistości. Wynajmuje mieszkanie, które miało być azylem, a stało się przekleństwem. Stopniowo, dzień po dniu, w życiu mężczyzny dokonuje się przewrót. Najpierw odnosi wrażenie, że kiedyś już spotkał poprzednich mieszkańców tego domu, później narasta w nim przekonanie, że ich życie stale się przeplata, a na końcu jest pewien, że tworzą jedność. Zaczyna żyć, równolegle, swoim i ich życiem... Pamięta wydarzenia, w których nigdy nie brał udziału, miejsca, w których nigdy nie był, ludzi, których nigdy nie znał. Zaczynają rządzić nim emocje niemające uzasadnienia, pragnie dziewczyny, o której istnieniu do niedawna nie miał pojęcia. Tak oto mocno stąpający po ziemi lekarz, nauczyciel etyki zawodowej wkroczył w świat weneckiej legendy, zmieniającej jego życie w koszmar...
Cóż za przepiękne wydanie! Gra różnych odcieni różu i fioletu naniesionych na banalne, białe tło w tym wykonaniu nie jest wcale banalnym zabiegiem. Taka kombinacja potrafi przyciągnąć uwagę każdego, kto przez przypadek zaczepi wzrokiem o okładkę drugiej powieści Jolanty Kosowskiej. W dodatku ten tajemniczy i intrygujący tytuł, a także opis sprawiają, że w moim umyśle narodziła się wielka ciekawość tejże pozycji. Po przeczytaniu jestem, jak najbardziej usatysfakcjonowany.
Cóż za przepiękne wydanie! Gra różnych odcieni różu i fioletu naniesionych na banalne, białe tło w tym wykonaniu nie jest wcale banalnym zabiegiem. Taka kombinacja potrafi przyciągnąć uwagę każdego, kto przez przypadek zaczepi wzrokiem o okładkę drugiej powieści Jolanty Kosowskiej. W dodatku ten tajemniczy i intrygujący tytuł, a także opis sprawiają, że w moim umyśle narodziła się wielka ciekawość tejże pozycji. Po przeczytaniu jestem, jak najbardziej usatysfakcjonowany.


