Uwaga! Blog nieaktualny. Stare teksty można czytać, jeśli kogoś interesują, ale po nowości zapraszam tu: poppapraniec.blogspot.com
W lutym napisała do mnie pewna dziewczyna o imieniu Weronika. Nastolatka ta, ma koleżankę, która postanowiła spróbować swoich sił w pisaniu. Przyjaciółka jest jej imienniczką i prowadzi bloga ,,Niektóre rzeczy są wieczne'', do którego przeczytania gorąco was zachęcam. A teraz kilka słów ode mnie, co sądzę na temat jej bloga. Trochę późno, ale w końcu jest.
O Weronice wiele nie powiem, jednak przekaże Wam to, co napisała mi jej przyjaciółka. Chodzi ona do 2 gimnazjum. Jednym z jej zainteresowań jest pisanie, aczkolwiek jest bardzo nieśmiała i do założenia bloga przekonałam, a właściwie zmusiłam ja.
Pewnie mało, kto z was wie, że nie samymi książkami się ,,żywię''. Od czasu do czasu lubię poczytać dobrą poezję. Jako recenzent akcji ,,Polacy nie gęsi i swoich autorów mają'' mogę oficjalnie powiedzieć co myślę na temat poezji Victora Venerdiego i muszę przyznać, że bardzo spodobały mi się wiersze tego poety. Czytać, jak to czytać - każdy potrafi, ale zrecenzować coś takiego, to dla mnie wielkie wyzwanie. Dlatego proszę wybaczyć, jeżeli opinia do najlepszych należeć nie będzie.
Na stronie, którą prowadzi poeta (KLIKNIJ TU) możemy odnaleźć wiersze podzielone na cztery kategorie, a dokładnie: Miłość, Tożsamość, Cierpienie i Przebaczenie. Każda z nich zawiera w sobie po kilka utworów literackich, z którymi każdy powinien się zapoznać.