Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

OPTYMISTA NIE ŻYJE!

Żartuję, oczywiście. Żyję, ale przeniosłem się do innego miejsca w sieci. Teraz znajdziesz mnie tutaj: poppapraniec.blogspot.com/

31 grudnia 2015

Rozrachunki - co przyniósł 2015 rok?

Nie chciałem pisać, że ten czas biegnie jak szalony, ale trudno nie zwrócić na to uwagi. Kto by pomyślał, że kolejny rok blogowania minie w oka mgnieniu? Dokładnie jutro mijają dwa lata, od kiedy napisałem tutaj pierwszą notatkę (bo trudno nazwać ją recenzją), jutro też kończę piętnaście lat! Tymczasem chciałbym bliżej przyjrzeć się moim postanowieniom sprzed roku i zobaczyć ile z nich udało mi się osiągnąć. Na samym początku statystyki:

Łączna liczba wyświetleń: 77, 431
Nowe komentarze: 2305
Nowi obserwatorzy: 71
Napisane posty: 122
Przeczytane książki: 153

Wyniki ciut lepsze od ubiegłorocznych, ale niezbyt ambitne. W tym roku udało mi się również odkryć mnóstwo nowych i interesujących zarazem blogów. Nie będę ich wymieniał po kolei, bo mi najzwyczajniej nie chce, a myślę też, że autorzy sami się zorientują :) Cieszę się też, że zagląda na tę stronę wiele osób, za co serdecznie wszystkim czytelnikom dziękuję. Mam nadzieję, iż w tym roku również uda mi się przykuć Waszą uwagę. Teraz kilka słów na temat książek.

29 grudnia 2015

Co w mowie piszczy?

Kłosińska Katarzyna, "Co w mowie piszczy?", Publicat

Książka powstała na podstawie popularnej audycji radiowej prowadzonej przez dr hab. Katarzynę Kłosińską - językoznawczynię pracującą w Instytucie Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego, sekretarza Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN. Za współtwórców Co w mowie piszczy mogą się uważać słuchacze radiowej Trójki, którzy do autorki pisali w sprawach językowych. To poruszane przez nich kwestie stały się punktem wyjścia do rozważań o zawiłościach polszczyzny i jej najnowszych tendencjach (m.in. modnych wyrazach, języku reklamy czy irytującej manierze kończenia zdania partykułą tak?).

21 grudnia 2015

Inspiracje świąteczne – o układaniu książek i tym podobnych

Cześć i czołem!

Dzisiaj chciałbym Wam przedstawić kilka pomysłów na to, jak ułożyć książki, by było świątecznie i przykuwało wzrok. Mam nadzieję, że znajdziecie wolną chwilę, żeby ułożyć swoje powieści w jakiś fikuśny sposób. Jeżeli już się Wam uda, koniecznie podeślijcie zdjęcia! :)

CHOINKA #1


Jeżeli w swoich księgozbiorach macie na tyle pozycji, by ułożyć je w ten sposób - nie zwlekajcie! Sam wiele dałbym za to, żeby taka właśnie choinka stanęła w moim pokoju.

CHOINKA #2


To świetne rozwiązanie dla osób, które nie mają zbyt wiele miejsca na dodatkowe ozdoby. Mała, ale jakże efektowna choinka z pewnością zaskoczy Waszych bliskich, którzy będą Was odwiedzać w ten świąteczny czas.

14 grudnia 2015

Jaśnie panie!

Cabré Jaume, "Jaśnie pan", Marginesy, Warszawa 2015 r.

Barcelona, koniec 1799 roku. W pokoju hotelowym zostaje znaleziona śpiewaczka, słowik z Orleanu, z poderżniętym gardłem i nożem wbitym w serce. Oskarżenie pada na młodziutkiego poetę, który spędził w jej pokoju namiętne chwile, ostatnie w jej życiu. Ciąg niefortunnych wydarzeń splecie ze sobą losy poety i romantyka z losami wszechwładnego sędziego Massó, prezesa Sądu Królewskiego w Barcelonie, człowieka ogarniętego obsesją władzy, zafascynowanego astronomią, a także, na nieszczęście dla siebie, urodą młodych kobiet. Jaume Cabré wiernie odtwarza klimat epoki i powołuje do życia wiele postaci, wplątanych w sieć namiętności i intryg, korupcji politycznej i walki o władzę.

Wszyscy czytelnicy doskonale wiedzą, jak ważnym w książce historycznej jest odpowiedni klimat, taki, który pozwoli nam w pełni zrozumieć i poczuć ówcześnie panujące realia. Zadanie jest tym trudniejsze, gdy akcja osadzona jest w chaotycznych czasach, przez wielu wspominanych dość niechętnie. Wplecenie do tego jeszcze sarkastycznego humoru w moim mniemaniu jest zadaniem szalenie trudnym. Jednak Jaume Cabré stanął na wysokości zadania. Nic więc dziwnego, że po lektura "Jaśnie pana" uruchomiła we mnie żądzę przeczytania innych powieści tego autora. Jestem niemało zaskoczony tak perfekcyjnym kreśleniem atmosfery i sporą dawką niepowtarzalnego humoru.

12 grudnia 2015

Stos książek do przeczytania - świąteczne planowania


Cześć i czołem!

Zanim weźmiecie się za: porządne sprzątanie, wywieszanie dziwnych rzeczy na plastikowych drzewach, pieczenie, przekładanie, smarowanie, degustowanie i ozdabianie domów czekoladowymi mikołajami ze spojrzeniami psychopatów oraz innymi duperelami, chciałbym się pochwalić swoimi ambitnymi planami na święta. Wiem, że przeczytanie tych wszystkich książek graniczy z cudem, ale zawsze warto sobie pomarzyć, czy nie?

Cieszę się, że w zestawieniu znalazła się książka Doroty Terakowskiej, bo to autorka, która skutecznie otwiera oczy na różne tematy, pisarka, która ukształtowała mój światopogląd. Chociaż nie zgadzamy się w pewnych sprawach, chętnie czytam jej prozę, nawet po kilka razy. "Ostatni pielgrzym" w serii "Gorzka czekolada", a jak wiecie, wszystkie dotąd powieści, które przeczytałem, a które oznaczone były nadgryzionym kawałkiem czekolady wywołują we mnie same pozytywne skojarzenia i emocje. Kolejną pozycję jest coś od noblisty - "Dziwna myśl w mej głowie". Z pewnością będzie to książka trudna, ale warto się przekonać, czym ten pan porywa rzesze czytelników.

4 grudnia 2015

Wgłąb mrocznego umysłu ludzkiego - "Utopce"

Puzyńska Katarzyna, "Utopce", Prószyński i S-ka, Warszawa, 2015r.

Upalne lato tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego czwartego roku na zawsze pozostanie w pamięci mieszkańców odciętej od świata wsi Utopce. To wtedy ofiarą krwiożerczego wampira padły dwie osoby. Wśród przepastnej puszczy pełnej leśnych duchów łatwo jest uwierzyć w działanie sił nadprzyrodzonych. Czy gwałtowna śmierć obu ofiar naprawdę jest dziełem upiora? A może to któryś z mieszkańców wsi miał swoje powody, żeby zabić? Trzydzieści lat później sprawę rozwikłać muszą Daniel Podgórski i kontrowersyjna Klementyna Kopp. Perturbacje w życiu prywatnym śledczych utrudniają dotarcie do prawdy. Czy uda im się odkryć tożsamość mordercy? A może tylko obudzą przyczajonego przez lata wampira i nic nie będzie już w stanie powstrzymać nadchodzącego zła?


Katarzyna Puzyńska - autorka podziwiana i lubiana przez czytelników od czasu trafienia do księgarń jej debiutowego "Motylka". Nazwisko plasujące się na pierwszych miejscach w rankingach najlepiej sprzedających się powieści wielu księgarń i laureatka licznych konkursów. Kobieta niesamowita - w 2014 roku zadebiutowała i jeszcze tegoż roku wydała drugi tom serii o policjantach z Lipowa, który został przyjęty przez czytelników z jeszcze większym szacunkiem i radością niż debiut. Rok 2015 to okres czasu, kiedy autorka publikuje kolejne trzy tomy. Wniebowzięci czytelnicy sięgają po "Trzydziestą pierwszą", "Z jednym wyjątkiem" i "Utopce" sprawiając, że Katarzyna Puzyńska zyskuje wiele pozytywnych opinii i staje się autorką docenianą, a także chętnie czytaną. Niebywały sukces autorki jest świetnym dowodem na to, że polski kryminał jest i ma się naprawdę dobrze.