Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

30 września 2015

Pan Samochodzik w nowej odsłonie graficznej!

Nienacki Z.,"Wyspa Złoczyńców", "Pan Samochodzik i templariusze","Niesamowity dwór", Siedmioróg, Wrocław 2014


Pan Samochodzik to najbardziej rozpoznawalna postać w świecie powieści detektywistycznych. Który z pasjonatów podobny historii chociaż raz trzymał w rękach powieści Nienackiego? Każdy! Postać pana Tomasza zachwyca pokolenia czytelników, a czytelnicy są tak zafascynowani jego przygodami, że sięgają po powieści Nienackiego kilkakrotnie. Dzisiaj prezentuję Wam wydanie od Siedmioroga - najlepsze wydanie graficzne, zaraz po wydaniach Warmii.

W pierwszym tomie Pan Samochodzik wyrusza na wyspę pełną pamiątek ponurej przeszłości. Gdzieś tutaj przed wiekami ginęli ludzie, gdzieś tu w czasie wojny ukryto skarby, które Pan Samochodzik ma teraz odszukać. Chętnych do zdobycia skarbu jest jednak więcej, a w niewyjaśnionych okolicznościach giną kolejni ludzie. "Pan Samochodzik i templariusze" to z kolei historia o ukrytym skarbie templariuszy. Nie brakuje niespodziewanych zwrotów akcji, ciekawostek historycznych i konkurentów, którzy również chcą odkryć skarb. "Niesamowity dwór" to opowieść, w której zagłębiamy się w historię tajemniczego dworu, odwiedzanego przez duchy. Nie brakuje tajemnic, a pytanie brzmi: Czy Panu Samochodzikowi uda się odkryć skrywane przez dwór sekrety, które zabrał do groby antykwariusz?

Największym atutem tych trzech powieści jest język. Nikt nie pisał tak dobrze, lekko i przyjemnie, jak Zbigniew Nienacki. Ten pisarz miał wyjątkowy talent do budowania zdań i dawkowania napięcia. Dzięki barwnym opisom wielu miejsc, czytelnik w trakcie lektury ma wzmożona ochotę odwiedzić opisywane miejsca, bo z łatwością udziela mu się zachwyt z jakim pisze o tym wszystkim Nienacki. Lekkość pióra i plastyczność dialogów dodają powieściom o Panu Samochodziku wiele atrakcyjności. Lektura tych trzech powieści była dla mnie czystą przyjemnością. Nie dość, że mogłem obserwować cudowne miejsca spotykane w okolicach Warmii i Mazur, to w dodatku dane byłoby mi cofnąć się czasie. Uwielbiam książki Nienackiego!

Zbigniew Nienacki
Powodem, dla którego tak wielu czytelników, niezależnie od wieku, sięga po przygodowe powieści tego autora jest umiejętność dawkowania napięcia i snucie tajemniczych teorii. Pisarzowi z łatwością przychodzi przykuć uwagę czytelnika. Kto z nas nie czułby się zainteresowany tajemniczą historią związaną z dziełami sztuki i rzeczywistymi miejscami? Przy okazji wspaniałej zabawy z historycznymi zagadkami, wiele się uczymy. Jest to mieszanka wybuchowa i zapewniająca wielki sukces. Uczenie się przez zabawę we współczesnych powieściach zanika. Dlatego też z taką błogością i uwielbieniem sięgamy po powieści o Panu Samochodziku. Osoby, które po raz kolejny trzymają te pozycje w rękach dodatkowo mogą wspominać dawne czasy, kiedy to po raz pierwszy zagłębiali się w przygody pana Tomasza i trzech harcerzy.

Nie ocenia się książek po okładce, ale kiedy ma się styczność z najnowszą szatą graficzną, jaką serwuje czytelnikom Siedmioróg, nie sposób pominąć ten temat. Klimatyczne ilustracje, skutecznie przyciągające wzrok czytelników sprawiają, że lektura wyśmienitych powieści Zbigniew Nienackiego staje się dla nas jeszcze większa frajdą. Wyobraźcie sobie, jak te pięknie ozdobione pozycje prezentowałyby się na Waszych półkach. Wygląda to kusząco, czyż nie? Chciałbym Was dzisiaj po raz kolejny zaprosić do lektury "Wyspy Złoczyńców", "Pana Samochodzika i templariuszy" i "Niesamowitego dworu". Warto przypomnieć sobie historię, które kiedyś wzbudzały w nas tyle emocji. Szczególnie w tak zachwycającej oprawie graficznej. Gorąco polecam!


Za możliwość przeczytania tych trzech powieści dziękuję wydawnictwu Siedmioróg.

komentarze

  1. Książki mojego dzieciństwa. Nie tak dawno czytałam pierwsze powieści Nienackiego gdzie pojawia się Tomasz, pierwowzór Samochodzika: Uroczysko, Skarb Atanaryka i Pozwolenie na przywóz lwa. Pozostałe też chciałabym sobie odświeżyć. Powrót do dzieciństwa

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się zdarzyło przeczytać tylko jedną część, ale widziałam też film. W sumie fajna książka. No okładki bardzo ciekawe. :)
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście, że znam książki ;) możliwe, że odświeże sobie pamięć wraz z nowym wydaniem ;)
    książkomiłościmoja.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno ładna te okładki, jednak ja zbieram stare wydania tej serii. Mam do nich wielki sentyment.

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładki interesujące :) Wstyd się przyznać, ale nie znam wcale książek o Panu Samochodziku :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Podróż do przeszłości :) w nowej oprawie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się przyznać do tego, że ja Pana samochodzika nie przeczytałam nigdy, aż strach się przyznawać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odnośnie recenzji powieści L. Gardner "Nie bój się":

    czy ty jesteś normalny/a? jak możesz pisać o "morderczyni - siostrze terapeutki"? chciałam zamówić tę powieść na matrasie, niemniej - dziękuję za SPOILER. Nie baw się w pisanie recenzji, gdyż Ci to nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)