Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

OPTYMISTA NIE ŻYJE!

Żartuję, oczywiście. Żyję, ale przeniosłem się do innego miejsca w sieci. Teraz znajdziesz mnie tutaj: poppapraniec.blogspot.com/

30 czerwca 2014

Adam Szymański - "Zapomniany bohater"







Autor: Adam Szymański
Tytuł: Zapomniany bohater
Stron: 556
Wydawca: Novae res
Wydane: 2014r.









 Jakże wielu nastolatków i nastolatek nie wie prawie nic na temat dwóch Wojen Światowych? Z trudem przychodzi im wyznaczyć datę początku i końca obydwu wojen, co więc jeżeli przyjdzie im wymienić kilku bohaterów tych bitwie? No cóż, trzeba to zmienić.

Ważna książka wypełniająca pewne białe plamy w historii Polski i oddająca sprawiedliwość wielkiemu mężowi stanu – generałowi Kazimierzowi Sosnkowskiemu. W książce Czytelnik znajdzie zarówno relacje dotyczące publicznego życia generała, jego ciągłych zmagań o dobro kraju, jak i opisy życia rodzinnego oraz jego polowań. Wiele spośród tych relacji nie było dotąd nigdzie publikowanych. Biografię generała autor wzbogaca przytoczeniami treści dokumentów i artykułów z ówczesnej prasy oraz relacjami sporządzonymi na podstawie rozmów przeprowadzonych z żyjącymi jeszcze do niedawna ludźmi związanymi z Kazimierzem Sosnkowskim. W książce, obok fragmentów stricte biograficznych, pojawiają się też beletrystyczne opisy życia generała i jego bliskich.

Adam Szymański urodził się i zamieszkuje w Wielkopolsce. Autor od 22 lat z pasją zajmuje się twórczością literacką. Ma w swoim dorobku powieść autobiograficzną, eseje, poemat oraz tomiki wierszy. Autor jest członkiem Fundacji Sztuki na rzecz „Integracji” w Warszawie działającej pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 


Zapomniany bohater generał Kazimierz Sosnowski


Książkę mimo swojej imponującej objętości pochłonąłem w cztery dni. Z początku podchodziłem z dystansem do tej książki, bo nie spodziewałem się czegoś wielkiego. Jednak kiedy zacząłem już czytać byłem zachwycony. Nigdy nie powiedziałbym, że biografia może być aż tak wciągająca!

Adam Szymański opowiada o życiu generała Kazimierza Sosnowskiego w sposób bardzo ciekawy. Nie podaje on suchych wiadomości jakbyśmy mieli czytać encyklopedię, a opowiada bardzo ciekawą historię życia znanej postaci.

Biografia ta może być żywym przykładem jakże znanego nam porzekadła by nie oceniać książki po okładce. Okładka tejże książki nie przyciągnęła mnie w jakiś szczególny sposób, dopiero opis zaszczepił we mnie ciekawość poznania treści.

Książkę polecam wszystkim, którzy w mniejszym lub większym stopniu interesują się historią naszego kraju. Ta biografia pozwoli nam odkryć owe białe plamy w historii Polski ukazując prawdziwe oblicze ówczesnego państwa.





Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae res.

komentarze

  1. Historię bardzo lubię, choć pewnie tej książki nie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oojoj, nie wiem czy sięgnę. Bardziej interesuje mnie historia USA :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie czytałam biografii, więc czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie czytałam żadnej biografii, więc może zmieni to ta książka?

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam te książkę, skoro taka fajna to pewnie warto sięgnąć! :)
    Mam pytanie do Ciebie :) widze, że Twój blog istnieje od niespełna roku, widzę statystyki,a także listę wydawnictw, z którymi współpracujesz. Czy moge wiedzieć, jak długo istniał Twój blog, gdy zacząłeś z którymś wydawnictwem współpracowac, jak się miały statystyki bloga? Pytam bo sama kiedyś chciałabym podjąć współpracę, a nie wiem, kiedy jest odpowiedni czas, by zaproponować coś wydawnictwu, jakie trzeba mieć statystyki i ile blog powinien istnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuję, że to lektura dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię książek historycznych, chyba że związanych ze starożytnością, podziękuję. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam o tej książce, ale chyba nie odważyłabym się po nią sięgnąć. Gratuluję wytrwałości, to dość trudna biografia:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jestem na rozszerzonej historii i powinny mnie interesować takie książki, ale nie lubię takich książek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)