Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

OPTYMISTA NIE ŻYJE!

Żartuję, oczywiście. Żyję, ale przeniosłem się do innego miejsca w sieci. Teraz znajdziesz mnie tutaj: poppapraniec.blogspot.com/

31 stycznia 2015

Dorota Combrzyńska-Nogala "Możesz wybrać kogo chcesz pożreć"

Dorota Combrzyńska-Nogala, "Możesz wybrać kogo chcesz pożreć", Literatura, 196 str.



Leon nie ma w domu spokoju - nowa macocha, nowa siostra i miotający się między nimi ojciec - to nie są warunki dla rozsądnego nastolatka. Dlatego z radością przeprowadza się do babci, która mieszka w jednej z łódzkich kamienic przy Piotrkowskiej. Tam, w mieszkaniu sąsiada, którego kotami ma się opiekować pod nieobecność właściciela - spotyka Miłkę, dziewczynę o dość irytującym sposobie bycia. Tych dwoje indywidualistów i samotników z czasem łączy coraz więcej: upodobania muzyczne, tajemnica despotycznej babki Miłki, niezwykłe postaci i wydarzenia, na jakie natykają się podczas swoich wędrówek po mieście

Czy mówiłem już, że uwielbiam serię "Plus minus 16"? Nie? Och, najmocniej przepraszam jednocześnie ogłaszając wszem i wobec, że właśnie się w niej zakochałem. Seria nie składa się z przereklamowanych młodzieżówkach o pustych nastolatkach, którzy marzą jedynie o najnowszych gadżetach i narzekają na byle błahostkę. Każda powieść traktuje o tematach trudnych, takich które pragniemy omijać. Przeczytanie jednej z nich nie ma za zadanie jedynie wypełnić nas czas, one nas uczą. Podejmować decyzje, radzić sobie z problemami. Poznając ciekawych bohaterów zmagających się z "naszymi" problemami uczymy się na ich błędach. Nie jest to jednak jedyny powód, dla którego serię tę ubóstwiam.

Skoro mowa już o naszych bohaterach. Miłka i Leon są zwykłymi nastolatkami, ale zagłębiając się w ich życie dowiadujemy się, że wcale nie taki zwyczajny wiodą żywot. Autorka w świetny sposób nakreśliła obie te osoby. Dwa całkiem sprzeczne charaktery do stworzenia nie są wcale łatwym zadaniem. Zwłaszcza kiedy ta kreacja wychodzi genialnie, a papierowi bohaterowi stają się dla nas realistycznymi osobami, którym chętnie towarzyszymy.

Po raz kolejny już raz podczas czytania tej serii, pozytywnie zaskoczyło mnie opisywanie relacji międzyludzkich. Zazwyczaj nie za bardzo przywiązujemy do tego uwagi, ale podejmując się tych lektur musimy być świadomi, że nasza uwaga mimowolnie skieruje się na te tory. 


"- Kota szukamy. Kota w goglach" [str. 100]

Jeżeli zabierzemy się już za tę książkę musimy wiedzieć, że nie spotkamy akcji gnącej na złamanie karku. Nie. Nie spotkamy nawet wartkiej akcji. Wszystko dzieje się powoli i zwyczajnie, jak w życiu każdego nastolatka bywa. Ale to nie akcja i jej wartkość są głównym elementem rozwijającej się fabuły. Tutaj chodzi o wyżej opisane relacje międzyludzkie, a rozgrywające się wydarzenia służą za tło.

Na pochwałę zasługuje również styl autorki. Historia opisana jej językiem staje się barwniejsza i znacznie łatwiejsza w odbiorze. Wszystkie obrazy malują się w naszej wyobraźni bardzo wyraźnie. Co lepsze, autorka potrafiła wprowadzić w dialogi pomiędzy bohaterami oryginalny styl, dla każdego z nich. Jedni używają slangu, drudzy gwaru, a jeszcze inni mówią jeszcze inaczej/


Polecam wam tę książkę z całego serca, mając nadzieję, że polubicie ja tak samo, jak ja. Oczywiście trafiło się kilka niedociągnięć, ale rzadko kiedy powieść jest ich pozbawiona. Mimo to myślę, że powinniście poświęcić swój czas na poznanie historii Miłki, Leona i dwóch kociaków.




Dziękuję Wydawnictwu Literatura za udostępnienie książki.

komentarze

  1. A ta książeczka raczej nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba niezbyt trafia tow moje gusta, ale dobrze, że Tobie się spodobała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kociaki mnie całkowicie przekonuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Małe niedociągnięcia zawsze się zdarzają, ważne żeby nie było ich zbyt dużo ;) Książka wydaje się być bardzo interesująca :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)