Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

OPTYMISTA NIE ŻYJE!

Żartuję, oczywiście. Żyję, ale przeniosłem się do innego miejsca w sieci. Teraz znajdziesz mnie tutaj: poppapraniec.blogspot.com/

15 listopada 2015

Pasjonujące przygody Blomkvista

Lindgren Astrid, "Przygody detektywa Blomkvista", Nasza Księgarnia, Warszawa 2015 r

Największym problemem Kallego Blomkvista jest to, że mieszkańcy Lillköping są wyjątkowo uczciwymi ludźmi. Trzynastolatek marzy, by zostać znakomitym detektywem. Trudno jednak tego dokonać, gdy mimo najszczerszych chęci nie można wpaść na trop żadnej zbrodni. Szczęście jednak uśmiechnie się do Kallego – zupełnie niespodziewanie w okolicy pojawi się ktoś bardzo podejrzany... 

Astrid Lindgren jest słusznie docenianą autorką na całym świecie. Jej "Dzieci z Bullerbyn", czy "Bracia Lwie Serce" to obowiązkowe lektury każdego młodego czytelnika. Nic więc dziwnego, że przy dorobku kilkudziesięciu książek stała się najbardziej rozpoznawalną pisarką książek dla dzieci. Jej proza jest doceniana za wyjątkowy humor i optymizm, a także namiastkę prawdziwego życia, która dzięki autorce staje się czymś niemal magicznym. Lektura powieści Lindgren to również gwarancja ciekawie poprowadzonej akcji i przemyślanej fabuły. Nie inaczej jest "Przygodach detektywa Blomkvista" - zbiorowym wydaniu trzech książek, które pozwolę sobie nazywać jedną pozycją.

Szalenie podoba mi się fakt, że w swojej prozie Astrid Lindgren nie kreuje "cukierkowych" bohaterów, jakich pełno w różnych opowiastkach dla dzieci. Szwedzka pisarka osadza swoją akcję w ówczesnych realiach i w takim społeczeństwo. Akcja nie obeszłaby się bez postaci zwykłych, które w jakiś magiczny sposób podczas lektury "Przygód detektywa Blomkvista" są niezwyczajne. Taki paradoks. To jest właśnie piękne w książkach tej autorki. Szczególnym atutem dla młodych czytelników może być fakt, że Lindgren naginała lekko rzeczywistość, by dziecięcych bohaterów przedstawić na równi (a nawet w lepszej pozycji :)) z dorosłymi. Blomkvist pomimo swojego młodego wieku ma już rozwiązanych kilka spraw i to na skalę światową. Nic więc dziwnego, że młodzi czytelnicy chętnie sięgają po tę prozę. 

Czytając zbiorowe wydanie tych trzech powieści czytelnik ma niepowtarzalną okazję zanurzyć się w ciepłym, lekko podkoloryzowanym świecie. Astrid Lindgren w wyjątkowy sposób kreśli fabułę, nadając opisywanym historiom niepowtarzalny urok. Całość okraszona jest lekkim i przyjemnym w odbiorze językiem, barwnymi opisami, a to wszystko sprawia, że czytelnik czuje się jak dziecko. Tak, dokładnie jak dziecko. Prawie wszystko przynosi mu dużo radości, zmartwienia odchodzą gdzieś na drugi plan. Ile emocji niesie ze sobą wątek kryminalny! Jeszcze nigdy przyglądanie się pracy detektywa nie sprawiało czytelnikowi tylu emocji. Gorąco polecam zapoznać się wam z tym wydaniem. Jest genialne!


Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Nasza Księgarnia.

komentarze

  1. U mnie w domu Astrid Lindgren cieszy się dużą popularnością, ale mojemu dziecku Blomkvist nie przypadł do gustu, ale wydaje mi się, że chyba moja córka jest na niego za mała ( mamusi się bardzo podobał). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczę, jaka cegła! Nazwisko Blomkvist ewidentnie mi się kojarzy, możliwe, że w dzieciństwie czytałam coś o przygodach tego detektywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może czytałaś trylogię Stiega Larssna, gdzie główny bohater na nazwisko ma Blomkvist, a w pierwszym tomie jest nawet porównany do Kallego Bomkvista :)

      Usuń
  3. Och mamusiu! <3 widzę to nazwisko i włączają mi się wspomnienia. Moją pierwszą książką na własność była właśnie książka tej pani, o rety ale milusio... Muszę przeczytać :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka naprawdę zachęcająca. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po takiej recenzji, muszę mieć tę książkę. Po prostu muszę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twórczości autorki jest mi nieznana. Chciałabym jednak to zmienić, ponieważ z tego co napisałeś wynika, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię zbiorowe wydania :) Ogromnie mnie zaciekawiłeś ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba wiem co kupię córce na Gwiazdkę :-))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)