Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

26 sierpnia 2016

Przypadek, czyli dzieło Ananke

Ewa Nowak „Moja Ananke'',  Wydawnictwo Literackie, Kraków 2016
Jagoda jest zwyczajną nastolatką. No, może ma bardziej wyrozumiałych rodziców, niż jej niektórzy rówieśnicy. Ale nawet wtedy człowiek chciałby mieć chłopaka, przyjaciółkę i być kimś w klasie. I gdy wydaje się, że wszystko jest na dobrej drodze – Jagoda zaprzyjaźnia się z Justyną, zakochuje z wzajemnością w Rafale – wszystko zaczyna się tak bardzo komplikować… Dlaczego? Dlaczego miłość nie może być prosta? Dlaczego przyjaciółki czasami zawodzą? Dlaczego nawet z najfajniejszymi rodzicami nie można nieraz porozmawiać o tym, co najbardziej nas martwi? Poznajcie Jagodę.

Ewa Nowak jest autorką doskonale przez większość kojarzonej „Miętowej serii", dzięki której zyskała sobie popularność wśród młodzieży i nie tylko. Swoją najnowszą książką udowadnia, że ciągle potrafi pisać na tak wysokim poziomie, jaki reprezentuje w swojej debiutanckiej „Wszystko, tylko nie mięta". Główna bohaterka – Jagoda – na wskroś przesiąknięta jest realizmem i to w jej kreacji jest najwspanialsze. Podobnie inni bohaterowie. Czytelnikowi postaci stają się szczególne bliskie, a to ze względu na fakt, że przeżywają one to samo, co zwyczajny człowiek.


W tym miejscu zaczyna się opisywanie mojego ulubionego elementu każdej książki Ewy Nowak – problematyki. W swojej najnowszej powieści autorka skupia się głównie na roli przypadku w naszym życiu. Przy pomocy dociekliwej Jagody próbuje zachęcić czytelnika do refleksji nad tym zagadnieniem. W czytanych przeze mnie dotychczas powieściach młodzieżowych tylko Małgorzata Musierowicz zadawała to pytanie. Na ile w nasze życie ingeruje przypadek utożsamiany z grecką boginią Ananke? Ale to nie wszystko. Jagoda w swoim otoczeniu spotyka się z nieszczęśliwą miłością, pierwszym kontaktem seksualnym, brakiem akceptacji osób odmiennych, chłodu emocjonalnego w rodzinie i wieloma innymi. Słowem: wszystko to, czego nastolatki doświadczają w życiu.

Równie ważną rolę odgrywają bohaterowie, którzy są tak sympatyczni i frapujący, że w mig zapadają nam w pamięć. Jestem przekonany, że niejedna czytelnika będzie się podkochiwała w charyzmatycznym Ignacym – ideale chłopaka. Lektura powieści „Moja Ananke" jest ważna także ze względu na to, że Ewa Nowak – psycholożka z wykształcenia – próbuje pokazać czytelnikowi, jak ważna jest w życiu empatia. Starajmy się zrozumieć innych, a inni będą rozumieli nas. To także lekcja odwagi, wyrażania siebie pośród tłumu szarych, zwyczajnych ludzi. Każdy jest wyjątkowy na swój sposób, ale stara się to ukryć czy to pod presją otoczenia, czy ze względu na kompleksy...

Słowem podsumowania: Ewa Nowak napisała kolejną wspaniałą lekturą, w której nie zabraknie dobrego humoru, sympatycznych i realistycznych bohaterów, poruszania ważnych problemów i dobrego warsztatu. Jedyne, co mogę zarzucić autorce to wątek Behemota. Jego finalne ujęcie jest nijakie, nie budzi tyle emocji, ile czytelnik mógłby sobie życzyć. Niemniej jednak najnowsza jej książka jest jak najbardziej godna polecenia. Mądra, wywołująca uśmiech na twarzy. To doskonały wybór jeśli chodzi o spędzenie przyjemnych chwil z książką w ręku. Gorąco polecam!

Oceniam: 8/10



Za możliwość przeczytania książki dziękuję

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)