Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

22 maja 2014

Ellery Queen - ,,Przeklęte miasto"








Autor: Ellery Queen
Tytuł: Przeklęte miasto
Stron: 380
Wydawca: Zysk i S-ka
Wydane: 24 marca 2014
Ocena: 7/10







Pisarz, który staje się głównym bohaterem kryminału? Czemu nie, chociaż trzeba przyznać, że zrobiono to już wiele razy. Tak, tak, ale kiedy robi to Ellery Queen nic nie jest takie jak zawsze.

Pisarz Ellery Queen przyjeżdża do miasteczka Wrightsville, by w spokoju pisać nową powieść. Zaciekawiony historią "Przeklętego domu", wynajmuje go i niebawem zakochuje się w jednej z córek właściciela. Szybko odkrywa, że nad szacowną rodziną Wrightów ciąży hańba przeszłości - druga z córek, Nora, trzy lata wcześniej została porzucona przed ołtarzem przez swego narzeczonego Jima Haighta.


Wkrótce po przyjeździe Ellery'ego Jim nieoczekiwanie wraca. Wydaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, Jim i Nora biorą ślub. Ale niedługo później na światło dzienne wychodzą trzy listy, których autorem jest najwyraźniej Jim. W końcu istotnie dochodzi do morderstwa. Wszystkie dowody wskazują na Jima i nim jeszcze rozpocznie się proces, mieszkańcy spokojnego miasteczka zdążą już wydać własny wyrok. Tylko Ellery jest przekonany o niewinności oskarżonego. 


Już od pierwszej strony wiemy, że nie jest to opowieść, gdzie za każdymi drzwiami czai się trup. Co to, to nie! ,,Przeklęte miasto" jest kryminałem tradycyjnym, powstałym w czasach Agaty Christie. Z łatwością zauważamy to w dialogach i zachowaniach bohaterów.

Dla Queen'a nie liczy się fakt, że postać jest pierwszoplanowa, albo drugoplanowa. Każda z nich jest wyrazista, posiada własne zdanie, charakter i wiemy czego na pewno się po niej mamy spodziewać.

I choć powieść po raz pierwszy została opublikowana w 1942 roku nie traci ona na wartości. Zagadka wciąż jest tak samo trudna do rozgryzienia, a bohaterowie wciąż wydają się młodzi, jakby żyli w naszym wieku. Tylko okładka, którą stworzyło wydawnictwo jest lepsza.

Książkę więc polecam fanom kryminałów Agaty Christie i nie tylko. Warto zastanowić się nad ciekawą zagadką w klasycznym stylu.


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

komentarze

  1. Czytałam. Gorąco polecam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przygarnę, jeszcze jak napisany za czasów A. Christie i jej kryminałów z Poirotem, to powinno być przyzwoicie. Zawsze stawiałem na klasykę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm to raczej nie dla mnie. Chociaż kto wie, może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli chodzi o fabułę to nawet mi się podoba, ale okładka książki od razu mnie zniechęciła, Dla mnie jest okropna. Ale nie ocenia się książek po okładce.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)