Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

21 maja 2014

Rafał Tomczak - ,,Dotyk przeznaczenia. Część I''







Autor:  Rafał Tomczak
Tytuł: Dotyk przeznaczenia. Część I
Stron: 236
Wydawca: Novae res
Wydane: 2014
Ocena: 8/10








W życiu każdego człowieka są takie chwile, kiedy myślimy o sobie, jak o najsamotniejszych ludziach świata. Na szczęście te czarne myśli szybko przechodzą. Ale co by było, gdybyśmy z taką sytuacją mieli spędzić całe życie? Albo przynajmniej do szesnastych urodzin.

Szesnastoletni Eregar od zawsze czuł się wyobcowany. Poznajemy go, kiedy zaczyna uczęszczać do Cesarskiej Akademii Aklorianu, w której, jak sądzi, czekają go kolejne lata samotności. Chłopiec dystansuje się od otoczenia, nie podejrzewając, że inni mogą czuć to samo co on. Kiedy jednak udaje mu się pokonać swój opór, odkrywa, jak dobrze jest mieć obok siebie przyjaciół. Dzięki nim Eregar odważniej stawia czoła niesamowitym wydarzeniom, które mają miejsce nad Oceanem. 

Autor porusza temat samotności, który dotyka tak wielu młodych ludzi. Widzimy świat oczami Eregara, przez nikogo nie lubianego i ciągle wyśmiewanego. Ale czy tak musi być? Nie i Tomczak pokazał nam jak łatwo to zrobić. Odkrywamy wielką siłę przyjaźni, której na ogół nie widzimy.

Piękna i wartościowa treść zyskuje wiele dzięki stylowi pisania, jakim włada autor. Cała historia staje się jeszcze ciekawsza i łatwiejsza w odbiorze. Nazwy, które wymyślił Tomczak nie brzmią dziecinnie i śmiesznie, jak to bywa w niektórych powieściach fantastycznych. 

Na wielkie brawa zasługuje świat w książce przedstawiony. Niczym w powieściach Rowling poznajemy historię cywilizacji od początku, aż do roku 503. Nie jest to świat szablonowy, gdzie latają wróżki i tego typu stworzenia. W Aklorianie można spotkać jedynie elfy i krasnoludy, które są przedstawiane na poziomie Tolkiena.

Komu polecam? Każdemu bez wyjątku. Musimy przypomnieć sobie, jak wiele zyskujemy dzięki przyjaciołom. Dodatkowo oryginalny świat i wciągająca historia powinny sprawić, że książki nam się spodoba.



Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae res.

komentarze

  1. To mnie zaskoczyłeś! Nie spodziewała się po tej książce niczego dobrego,a tu proszę. Choć z drugiej strony NovaeRes nie wydaje gniotów. Bardzo zazdroszczę Ci współpracy z nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to mnie zaciekawiłeś tą książką, choć patrząc na okładkę to pozostawię to bez komentarza. Co do samej treści wydaje się być bardzo wartościowa, także przy okazji na pewno będę "szarpał" jej kartki jak Reksio szynkę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm... chyba raz o tej pozycji słyszałam, ale nie jestem jeszcze do niej przekonana. Jeszcze... ;)
    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłeś mnie;) Z chęcią przeczytam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała recenzja :) Chętnie bym przeczytała książke :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro polecasz to z chęcią przeczytam. Jestem zaintrygowana.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie ją przedstawiłeś. Z chęcią się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  8. No zapowiada się całkiem interesująco :) Ciekawe porównanie do Rowling :)

    Pozdrawiam,
    W.

    OdpowiedzUsuń
  9. widziałam tę książkę już wcześniej - okładka przyciągnęła moją uwagę. Jest przepiękna. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać, ale mam nadzieję, że się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi podoba się to oczko z okładki- jest takie zielone, że aż niemożliwe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)