Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

OPTYMISTA NIE ŻYJE!

Żartuję, oczywiście. Żyję, ale przeniosłem się do innego miejsca w sieci. Teraz znajdziesz mnie tutaj: poppapraniec.blogspot.com/

12 lipca 2014

Jarosław Jakubowski - "Oczy pełne strachu"







Autor: Jarosław Jakubowski
Tytuł: Oczy pełne strachu
Stron: 416
Wydawca: Zysk i S-ka
Data wydania: 22 kwietnia 2014









Ze strachem spotykamy się codziennie. Czasami nawet nie zwracamy na niego uwagę. Czemu? Bo jesteśmy już do niego przyzwyczajeni. Zachęcony intrygującym opisem oraz okładką powieści postanowiłem sięgnąć po ten zbiór trzydziestu jeden (jeżeli dobrze policzyłem) przepełnionych strachem, bólem i nienawiścią.

Oczy pełne strachu ukazują różne formy zła - jako zdarzenia dnia codziennego i zjawiska nadprzyrodzone; jako emocje znane każdemu, kto jest wrażliwy na otaczającą go rzeczywistość. To historie zwykłych ludzi, którym przytrafiają się rzeczy niezwykłe. Opowieść o frustracji i nienawiści, które przybierają materialną formę. O tym, jak to jest naprawdę wejść w umysł innego człowieka i spróbować go poznać. Jak samotność i odrzucenie przez społeczeństwo prowadzą do tragedii. Poznaj ludzi, którzy szukają akceptacji, ciepła i miłości w szaleńczo pędzącym szarym tłumie. Odwiedź wymierające miasta na prowincji i wielkie bezosobowe blokowiska. Przeżyj spotkania z niezwykłym. W starciu ze złem każdy z nas skazany jest na nierówną samotną walkę. Gdy ukaże swoje oblicze, będzie już za późno. A może jednak to właśnie tobie się uda? Spróbujesz?

Jarosław Jakubowski urodzony w 1974r. jest poetą, prozaikiem, dramatopisarzem oraz dziennikarzem. Dzięki swoim powieściom a także innym utworom literackim zyskał kilka prestiżowych nagród. Należy również do współpracowników Dwumiesięcznika Literackiego "Topos". Należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Oczy pełne strachu Jarosław Jakubowski

Autor nie boi się używać mocniejszych słów, w takim samym stopniu jak nie boi się opisywania erotycznych scen. Tym razem jednak wulgaryzmy mnie nie odstraszały, książka nie sprawiała wrażenie obleśnej. Była po prostu naturalna, zwyczajna, ale przepełniona negatywnymi uczuciami. Nienawiść i złość zostają dobitnie podstawione pod nos czytelnika, by ten mógł się przekonać do czego jesteśmy zdolni.

Wyobraźnia Jarosławskiego jest nieposkromiona. Nadnaturalne i wszystko mogące potwory potrafiły przerazić i nieraz doprowadzić do chęci zwymiotowania. Nigdy nie wpadłbym na to, że nienawiść i strach niosą ze sobą tak katastrofalne skutki. Lektura, która naprawdę zmusza nas do rozpatrzenia niektórych kwestii w naszym zachowaniu.


Gra na emocjach nie sprawia żadnej trudności dla "Oczy pełnych strachu". Spotykamy się z mniej realnymi historiami (wilkołaki, demony, duchy) oraz tymi jak najbardziej realnymi. I pierwsze i drugie wywołują w nas przeróżne emocje. Strach, radość, smutek. Każdy z tych wyrazistych opowiadań niesie ze sobą ważne przesłanie. Zakończenia niektórych z nich potrafią postawić wszystkie włoski ciała na baczność.


Nie wszystkie opowiadania zawarte w "Oczach pełnych strachu" są godne uwagi. Dwie pierwsze historie całkowicie mnie zniechęciły i postawiły coraz bardziej rosnący znak zapytania nad książka. Jeszcze kilka razy autor sparzył się na swoich opowieściach, ale większość z nich jest godna polecenia. Spotykamy się z historiami, za które możemy wyśmiewać Jakubowskiego, ale czytamy też takie, które stawiają go na liście najlepszych pisarzy.


Książkę polecam więc każdemu kto żyje i sieje wśród innych szeroko pojęty strach. Nawet w malutkiej ilości. Mocna lektura, która warto gorąco polecić.



Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka. 

komentarze

  1. Pisarz powinien lepiej dobierać opowiadania do tego zbioru, bo łatwo można zniechęcić czytelnika.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm, brzmi całkiem ciekawie - nawet pomimo niektórych gaf autora. Mogłabym przeczytać. A okładka naprawdę przyciąga wzrok!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tytuł i okładka zapowiadają mocne wrażenia:) Chyba nigdy nie czytałam opowiadań:) To mogłoby być ciekawe doświadczenie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęciło mnie to granie na emocjach :) mimo wszystko z reguły nie sięgam po opowiadania, może raz czy dwa mi się zdarzyło, więc odłożę na blizej nieokreslona przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej cieszy mnie to, że autor nie boi się używać mocniejszych słów, jak również nie boi się opisywania erotycznych scen. Te dwa aspekty ewidentnie przemawiają na korzyść tej książki, dlatego chętnie zapoznam się z nią bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam dotąd o tej książce. Dałabym szansę tym opowiadaniom ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyczekiwałam chwili gdy umieścisz tę recenzję ponieważ też skusiłam się na ten tytuł do recenzji i później trochę tego żałowałam - generalnie książki jeszcze nie przeczytałam ale dzięki Twojej opinii jakoś tak mniejsze mam przed nią opory ;) Także - na plus! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie słyszałam o tej książce. Twoja recenzja mnie zaciekawiła, wiec kto wie? Może przeczytam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo. Widzę, że to lektura dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna okładka, to po pierwsze. A po drugie, choć opowiadań nie lubię, to ze względu na temat i gatunek, po te może kiedyś sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa pozycja z chęcią się z nią zapoznam ... Jak tylko na nią będę miała okazję trafić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. brzmi ciekawie mimo tych dwóch pierwszych opowiadań, które ci się nie spodobały. Muszę przyznać, że mnie zachęciłeś do tej książki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)