Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

OPTYMISTA NIE ŻYJE!

Żartuję, oczywiście. Żyję, ale przeniosłem się do innego miejsca w sieci. Teraz znajdziesz mnie tutaj: poppapraniec.blogspot.com/

8 października 2014

Seria "Odrodzone królestwo" autorstwa Elżbiety Cherezińskiej

Odrodzone królestwo, seria, zdjęcie książek, Cherezińska
Autor: Elżbieta Cherezińska
Tytuł: "Korona śniegu i krwi" i "Niewidzialna korona"
Wydawca: Zysk i S-ka



Czasy Wielkiego Rozbicia. Od wielu lat Polska nie ma króla, a tron pozostaje pusty. Na horyzoncie pojawia się nadzieja — skromny kantor Jakub Świnka odczytuje klątwę i jako pierwszy dostrzega księcia, który może ją odwrócić. Książę Starszej Polski Przemysł II spędza czas na turniejach i w poszukiwaniu rycerskich laurów. W głębi lasów budzą się ludzie Starszej Krwi, a wraz z nimi zapomniane przez stulecia demony. Sieć intryg coraz ciaśniej zaciska się wokół młodego księcia. Czy minezingerzy zaśpiewają pieśń zwycięską czy też chmury nad tronem pogrążą królestwo w wiecznym mroku?

Czas rozpocząć bój o koronę, najwyższy czas zjednoczyć królestwo...Po dwustu latach Przemysł II odzyskuje koronę. Na Królestwo jednak pada cień. Król zostaje brutalnie zamordowany. Wojownicy starych bogów ostrzą groty strzał. Od północy na kraj patrzą żelaźni bracia, kierując ostrza mieczy w chrześcijan. W Królestwie narasta przerażenie i zamęt. Nad pustym tronem złowieszczo kołują herbowe bestie, a jedyny obrońca zamordowanego władcy tkwi w lochu. Nadchodzi wojna, z której nikt nie wyjdzie z honorem. Nie ma świętości nawet wśród duchownych. Ktoś jednak czuwa nad rozbitym krajem...
Korona śniegu i krwi zdjęcie książki

Potrzeba naprawdę wielu słów, aby opisać moje odczucia względem tej serii. I chodzi tu o odczucia, jak najbardziej pozytywne, bo nazwanie jej nieudaną, równoznaczne byłoby z bluźnierstwem. Elżbiecie Cherezińskiej powinniśmy się skłaniać nisko w pas i prosić o jak najszybszą kontynuację serii. Jak autorka pisze do nas na samym końcu Niewidzialnej korony możemy być pewni, że kolejnych tomów doczekamy się na pewno. Jest to powód do wielkiej radości.

Zazwyczaj po fantastykę nie sięgam, ponieważ takie wymyślane stwory i równoległe do nas światy są po prostu przereklamowane i mało ciekawe. Ale kiedy fabuła oparta jest na wydarzeniach historycznych, jestem szalenie ciekawy wykonania tego trudnego zadania. Nie zazdroszczę Cherezińskiej czytania tych wszystkich źródeł historycznych, ale gdyby tej kobiecie nie chciało się dowiedzieć tylu istotnych rzeczy, nie dane byłoby nam trzymać w rękach tych dwóch tomiszczy. A dla takiego sukcesu warto się poświęcić.


,,Bohaterstwo to tylko śmierć odświętnie ubrana do pieśni.''


W obydwu pozycjach spotykamy mnóstwo wyrazistych bohaterów. Problemy z jakim się zmagali i ich zachowania są bardzo podobne do tych naszych, dzięki czemu seria zyskuje na realizmie. Poczynania postaci obserwować możemy z różnych perspektyw. Poznajemy w ten sposób cały szereg Piastów oraz osób z tym rodem związanych – sprzymierzeńców i nieprzyjaciół, świętych i czcicieli pogańskich bóstw, persony, które zapisały się na kartach historii. Pamięć o nich przetrwała po dziś dzień.


Niewidzialna korona zdjęcie książki Cherezińskiej

Równie barwnie prezentuje się sytuacja polityczna ujęta na stronicach powieści. Sojusze w jednej chwili przemieniające się w konflikty, bezwzględnie intrygi, bitwy toczone o ziemie. I to wszystko na terytorium, które nie tak dawno było jednym państwem. Naszym kraju. A jakby utarczek pomiędzy rozmnożonymi na potęgę piastowskimi książątkami było mało, czescy, niemieccy i brandenburscy sąsiedzi bynajmniej nie próżnują i chciwie spoglądają na pobliskie terytoria.

Pochwała oprócz autorce, należy się również wydawcy. Dzięki reklamie jaką zapewnili najnowszej pozycji Cherezińskiej przyczynili się do znacznego wzrostu popularności autorki. Świetny pomysł, który został bardzo dobrze wykorzystany. Ponadto warto zwrócić uwagę na przepiękne wydanie pierwszej i drugiej książki. Emanują atmosferą tajemniczości i i po pierwszym rzucie oka jesteśmy świadomi, iż mamy do czynienia z pozycja godną uwagi. A wiadomo, że dobra okładka to już połowa sukcesu.

Niektórzy porównują serię Odrodzone królestwo do Gry o tron Georga R. R. Martina. Czy słusznie? Skąd! Dzieło naszej rodaczki jest ciut lepsze od dzieła uznawanego autora. Dlatego też każdego Czytelnika spragnionego naprawdę dobrej powieści opartej na prawdziwych wydarzeniach historycznych, zapraszam do biblioteki. Mam nadzieję, że dostaniecie tam te dwie powieści. Gorąco polecam!



Serdeczne podziękowania za udostępnienie książki niech przyjmie ode mnie ekipa Wydawnictwa Zysk i S-ka.

komentarze

  1. Jestem po drugim tomie, ale mam wielkie ochoty na pierwszy :D Mega gratka dla fanów historii i zawiłej fabuły :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytało się tylko "Koronę..." i jakoś mnie nie zachwyciło, pozdrawiam. [ Aleja Recenzji ]

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam, ale słyszałam co nieco o serii. I jestem zaciekawiona, szczególnie dzięki ostatniemu akapitowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki czekają spokojnie na półce, po Twojej recenzji, jak i innych, chyba szybciej do nich dotrę, niż wcześniej zamierzałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam pierwszą część i przyznam, że mam mieszane uczucia, wszystko jest takie zawiłe w tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  6. W bibliotece jest właściwie nie do zdobycia, bo wiecznie widnieje rezerwacja -,- Poza tym w tej chwili nie dam rady przebrnąć przez taką cegłę... I faktem jest, że seria została dobrze rozreklamowana. Widziaład ją w Nowej Fantastyce i nawet na billboardzie w mieście.

    A fantastyka wcale nie jest przereklamowana i mało ciekawa! Trzeba tylko wiedzieć, czego szukać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz Zuzanno! ;)
      Może i masz rację. P prostu jeszcze nie trafiłem na żadną porządną fantastykę. Stąd bierze się moja niechęć :/

      Usuń
    2. Wspaniałomyślnie wybaczam :P

      Usuń
    3. Tak więc serce moje się raduje ;)

      Usuń
  7. Całkowicie nie moja tematyka...
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja muszę w końcu poznać twórczość Cherezińskiej. Nie znać jej książek to prawie wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie książki to zdecydowanie nie moja bajka - ale zachęcasz tą pozytywną opinią, więc może sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po pierwsze chciałabym przeprosić, że tak długo mnie u cb nie było. Widze ogromne zmiany wyglądu bloga. Bardzo mi sie podoba :)
    Co do książek to jakos nie moja bajka trochę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie tego tekstu. Mam nadzieję, że pozostawisz po sobie jakiś ślad. :)